W kilku zdjęciach: Paradoks Mnicha

Mnich był dla mnie szczególnym szczytem. Odkąd pierwszy raz, jako dziecko, zobaczyłam go, marzyłam, by go zdobyć. Wtedy, kilkuletnia, uzyskałam prostą odpowiedź: „tam nie można, nie ma szlaku”. Po latach ostatecznie spełniłam swoje marzenie, ale nie o tym dziś będzie. Tym, co oczarowało mnie w Mnichu była jego surowa elegancja. Wybitny szczyt, tak wyróżniający się smukłością i ostrością obok potężnych masywów Mięguszowieckich i Cubryny. A potem przyszło […]

Read More →